Latanie dyspozycyjne
Sky Is The Limit

Najpopularniejsze wpisy

img img
img img
Postanowienie noworoczne – zaczynam

O miłości do samolotów i wszystkiego, co wiąże się z lataniem mógłbym naprawdę dużo mówić. U mnie zaczęło się to w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Nie…

czytaj więcej

Od kilku miesięcy obiecywałem sobie udział w Forum Bezpiecznego Latania. Niestety obowiązki zawodowe lub sesje egzaminacyjne, do teraz skutecznie mi to utrudniały. Wpis poświęcej tej inicjatywie.

Forum Bezpiecznego Latania to seria swego rodaju wykładów (bardziej przypomina to konwersatorium jeśli już używamy języka uczelnianego) zainicjowana m. in. przez Krajowa Towarzystwo Lotnicze AOPA Poland i portal dlapilota.pl przy wsparciu PZU S.A. Do prowadzenia prezentacji zapraszani są m.in. członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych czy Kontrolerzy Ruchu Lotniczego, a ze względu na tematykę ostatniego spotkania pojawił się na nim broker specjalizujący się w ubezpieczaniu samolotów. Ubezpieczenia, a w zasadzie wypłata odszkodowania były właśnie głównym tematem wczorajszej prezentacji.

Na praktycznych przykładach można było dowiedzieć się kiedy i dlaczego ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. Sytuacje wydawałoby się oczywiste, a jednak znalezienie przypadków, w których dowódca statku powietrznego nie dochował należytej staranności podczas przygotowania i planowania lotu naprawdę nietrudno znaleźć.

Spotkanie rozpoczęło się o 18:00 i miało trwać do 21:00. Zmuszony byłem opuścić je o 21:30 w związku z ograniczeniem operacji na lotnisku Warszawa-Babice do 22:00. Szkoda, gdyż ożywiona dyskusja trwała, jak się później dowiedziałem, do 23:00. Z punktu widzenia osób przyjezdnych najsłabszą stroną tego spotkania jest dzień – czwartek. Konieczność powrotu do pracy, w połączeniu z dostępnością Babic zmusiła mnie do szybkiego powrotu.

Czy warto brać udział w tego typu wydarzeniach skoro nagranie wideo dostępne jest w Internecie? Zdecydowanie TAK. Najciekawsze sformułowania padają po słowach „[…] ale tego proszę nie nagrywać.”. Ponadto istnieje możliwość zadania pytania, czy wymiany poglądów również podczas przerwy na kawę. Dodatkowym atutem dla osób rzadko wychodzących z domu jest możliwość uspołecznienia się.

Oczywiście wybierając środek transportu, w moim przypadku wybór był oczywisty – samolot. Lot do Warszawy bez niespodzianek. Nie lubię określenia rutynowy, ale było na tyle spokojnie, że zrobiłem kilka selfie w kokpicie. 😉 Wracając obserwowałem błyskające się niebo po północnej stronie Poznania, w związku z czym zamiast prosić o DCT IDLIS kontynuowałem w kierunku radiolatarni CZE i po wejściu w TMA Poznań wykonałem podejście VOR/DME na kierunku 10 z wektorowaniem na prostą.

Komentuj: