szkolenie lotnicze
Sky Is The Limit

Najpopularniejsze wpisy

img img
img img
Postanowienie noworoczne – zaczynam

O miłości do samolotów i wszystkiego, co wiąże się z lataniem mógłbym naprawdę dużo mówić. U mnie zaczęło się to w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Nie…

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 31 Dec 13 przez jordan

Sylwester, okazja do zabawy, a ja, jak na złość, siedzę chory w domu. Daje mi to jednak okazję do podsumowania lotniczej działalności w roku 2013.

czytaj więcej
Dodano 01 Jul 13 przez jordan

Pogoda jest cały czas kapryśna, w centralnej Polsce CAVOK, a nad zachodnią burze. Na SMS od Michała „Gdzie jesteś?” odpowiadam, że już lecę choć tak naprawdę w palącym słońcu jadę samochodem po płycie lotniska. Nim rozgrzałem silnik po słońcu zostało tylko wspomnienie, a po zajęciu drogi startowej przywitał mnie deszcz, który towarzyszył mi przez połowię drogi do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie na lotnisku w Michałkowie odebrałem pasażera.

czytaj więcej
Dodano 25 May 13 przez jordan

Przez ostatnie tygodnie bardzo owocną naukę prawa lotniczego i procedur operacyjnych przeplatam z kompletnie nieprzydatnym, ale koniecznym do uzyskania zaświadczenia o ukończeniu szkolenia do ATPL, rozwiązywaniem zadań na platformie e-learningowej. W zasadzie powinienem był napisać wypełnianiem formularzy, gdyż z rozwiązywaniem zadań ma to niewiele wspólnego.

czytaj więcej
Dodano 15 May 13 przez jordan

Każdemu z nas zdarza się popełnić błąd. Jest jednak różnica pomiędzy błędem, a ewidentnym brakiem pojęcia w danej dziedzinie. Problem jest tym większy jeśli dotyczy instruktorów szkolenia lotniczego i to (o zgrozo!) posiadających zamrożoną licencję pilota liniowego z ważnym uprawnieniem IR(A). Pewne głupoty, które usłyszałem zasługują na przewrotny tytuł Złotych Myśli.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 22 Mar 13 przez jordan

Nie od dziś wiadomo, że nauka fizyki z podręczników anglojęzycznych jest znacznie prostsza pomimo, że dla większości z nas język angielski nie jest tym, którego uczymy się od urodzenia. Pamiętam swój podręcznik do fizyki w pierwszej klasie LO, niektóre rozdziały czytałem po trzy razy i nadal nie wiedziałem o czym to jest. Przeciwieństwem są książki używane w szkoleniu lotniczym, których prostota nierzadko powoduje gwałtowne napady śmiechu.

czytaj więcej
Dodano 18 Feb 13 przez jordan

Co tu dużo pisać. Pół roku szkolenia przemknęło, w ten weekend mieliśmy ostatnie wykłady, zostały tylko testy końcowe i najważniejsze czyli 14 przedmiotów do zdania w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, gdzie atmosfera w sali egzaminacyjnej nie przypomina spotkania towarzyskiego (na szczęście!). Nawigacja i radionawigacja to dwa ostatnie przedmioty.

czytaj więcej
Dodano 27 Jan 13 przez jordan

Minęły dwa tygodnie w trakcie których podejmowałem raczej bezskuteczne próby nadrobienia testów na platformie e-learningowej i przyszło się pojawić na kolejnym zjeździe. Tym razem wykłady obejmą meteorologię oraz przedmiot człowiek: możliwości i ograniczenia (angielska nazwa Human Performance and Limitations bardziej mi się podoba).

czytaj więcej
Dodano 13 Jan 13 przez jordan

Ciąg dalszy przedmiotu pt. procedury ruchu lotniczego, który prowadzi opisany we wcześniejszym poście Pan Stefan Kraszewski. Wykład powrócił do godnego poziomu, a niesmak po poprzednim szkolnym weekendzie powoli zanika. Pojawiły się też zagadnienia praktyczne związane z procedurami w locie IFR np. różnice pomiędzy holdingiem i racetrackiem wraz z omówieniem kilkunastu sposobów, w jaki można zdefiniować ten pierwszy.

czytaj więcej
Dodano 21 Dec 12 przez jordan

Dziś na zajęcia z angielskiego pojechałem w zasadzie w jednym celu: zakończyć farsę, która trwała przez ostatnie dwa miesiące. „…, a miało być tak pięknie” cytując fragment tekstu piosenki zespoły Elektryczne Gitary. Okazało się, że nawet gdybym chciał się uczyć to instruktor dziś już nie chciał. 😉 Post ten potraktujcie jako radę/ostrzeżenie.

czytaj więcej
Dodano 16 Dec 12 przez jordan

Dziś zacznę dość radykalnym stwierdzeniem. Ten post powinien był być otagowany „jak stracić czas” zamiast „jak zostać pilotem”. Dobrze, że takich zjazdów nie było więcej (mam nadzieję, że już nie będzie), gdyż one co najwyżej oddalają od zdobycia potrzebnej wiedzy (do uzyskania uprawnień, bądź co bądź, przybliżają, gdyż formalnie kolejna porcja przedmiotów może być uznana za odbytą). Tematami przewodnimi podczas ostatniego weekendu powinny były być: konstrukcja płatowca, wyposażenie, jednostka napędowa i awionika, a były… No właśnie.

czytaj więcej
nowsze postystarsze posty