Zapiski ze szkolenia lotniczego
Sky Is The Limit

Najpopularniejsze wpisy

img img
img img

Postanowienie noworoczne – zaczynam

O miłości do samolotów i wszystkiego, co wiąże się z lataniem mógłbym naprawdę dużo mówić. U mnie zaczęło się to w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Nie…

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 14 Apr 18 przez jordan

Szkolenie do uzyskania uprawnienia na typ samolotu w załodze wieloosobowej to nie tylko symulator. Przed pierwszym lotem handlowym wypadałoby choć na chwilę poczuć jak lata prawdziwy samolot. Tak przy okazji: czy będąc pasażerem chciałbyś lecieć samolotem ze świadomością, że pilot wykonuje nim swój pierwszy start i lądowanie w życiu?

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 30 Mar 18 przez jordan

Osiem sesji symulatorowych za mną, a w zasadzie za nami bo przecież nie szkoliłem się sam – mam swojego SIM partnera, a w zasadzie to mamy siebie na wzajem, gdyż każdy szkoli się tak samo. Pozwólcie, że będę pisał tylko o sobie. 😉

czytaj więcej
Dodano 28 Mar 18 przez jordan

Nie tylko szkoleniem człowiek żyje. Latanie to najfajniejsza robota na świecie, ale od samej jej fajności rachunki się nie zapłacą, a za czas szkolenia obecnie nikt (przynajmniej w Polsce) nie płaci, więc trzeba dobrze kombinować, albo zwyczajnie ciężko pracować.

czytaj więcej
Dodano 26 Mar 18 przez jordan

Od zakończenia szkolenia teoretycznego do wyjazdu na symulator minęło półtora miesiąca. Warto zaznaczyć, że minęło szybko. Praca, a ponadto warto być jakkolwiek do tego szkolenia przygotowanym.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 12 Feb 18 przez jordan

Nastał w końcu dzień, w którym rozpocząłem szkolenie na pierwszy typ samolotu w załodze wieloosobowej z zamiarem wykonywania na nim lotów dla przewoźnika lotniczego. Są to tak naprawdę dwa szkolenia – Type Rating i Conversion Cource – First Operator.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 30 May 16 przez jordan

Jedno z dwóch, obok FI, szkoleń, gdzie powiedziałem A (odbyłem szkolenie teoretycznie), a nie powiedziałem B. Czas to nadrobić. Po co mi to? w tej chwili już tylko dla sportu gdyż pracy w liniach lotniczych w najbliższym czasie nie planuję, ale odświeżenie nawyków pracy na symulatorze przyda się.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 22 Sep 15 przez jordan

Nadal nie rozpocząłem normalnej pracy. Obawiam się, że niebawem będę miał problem gdy stwierdzą, że jednak nie jestem w tej firmie potrzebny. Narazie cieszę się luzem i odstresowuję wydając wypłatę. Tym razem na MCC – część “symulatorowa” tj. w kabinie treningowej FNPT II.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 24 Aug 15 przez jordan

Dawno nie było tak aby nie pracował cztery miesiące. Formalnie pracuje tylko nie mam zadań w takiej ilości aby zajęły mi one cały dzień. Ba! Są dni gdy nie mam jakichkolwiek zadań, ale formalnie muszę coś robić. Jest to bardzo stresujące, wolę normalnie iść do pracy. Zamiast tego się… odstresowuję na szkoleniu MCC.

czytaj więcej
Dodano 16 Jul 15 przez jordan

Okazało się, że wolnego czasu i wolnych środków finansowych jest więcej niż planowałem jeszcze kilka miesięcy temu. Do tego plany życiowe również uległy dość radykalnej zmianie. Wobec tego nie pozostało nic innego jak postawić kropkę nad “i” czyli ukończyć szkolenie do licencji zawodowej. To w zasadzie tylko 15 godzin lotu i egzamin.

czytaj więcej
starsze posty