Chronologicznie
Sky Is The Limit

Najpopularniejsze wpisy

img img
img img

Postanowienie noworoczne – zaczynam

O miłości do samolotów i wszystkiego, co wiąże się z lataniem mógłbym naprawdę dużo mówić. U mnie zaczęło się to w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej. Nie…

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 04 Nov 18 przez jordan

Latanie to moja pasja, a ostatnio również praca. Praca, którą uwielbiam nawet, gdy jestem zmęczony, a budzik dzwoni o 3:50 na lot. Fajna praca nie gwarantuje jednak utrzymania się, a klient wymagał aby odwiedzić jego klienta i tak wziąłem miesiąc bezpłatnego urlopu. Naloty jakie są, takie są, trzeba się umieć dostosować do zmiennych warunków.

czytaj więcej
Dodano 31 Oct 18 przez jordan

Ostatnio miałem okazję polatać z kapitanem (pozdrawiam :-)), który od  miesięcy wykonuje tylko rozkładowe loty z WAW, a takie u nas są dwa – Kijów i Kowno. … i tak lata co drugi dzień, raz do Kijowa, raz do Kowna. Punkty na trasie i podejściówki zna prawie na pamięć, co skłoniło mnie do zapytania go czy się nie nudzi latając ciągle w te same miejsca. Odpowiedź padła jak w tytule tego wpisu.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 30 Sep 18 przez jordan

Nie doczekałem się jeszcze line checka, a przyszedł czas na OPC, co oznacza kolejną wycieczkę do Szwecji. Tym razem tylko jedna nocka, 6 godzin rzeźbienia na symulatorze. Tak właśnie rozpoczął się wrzesień.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 30 Aug 18 przez jordan

Dostałem grafik na sierpień – 3 rotacje (pn., śr., pt.), 10 godzin nalotu. Wszystko ze split duty, czyli dające się pogodzić z innymi zleceniami. Po prostu pięknie! …, ale zaraz. Przecież nie mam linechecka!

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 31 Jul 18 przez jordan

W grafiku na lipiec było całkiem pełno jak na tę firmę. Całe 5 rotacji czyli 10 odcinków, wszystkie z Warszawy. Mam szansę na skończenie praktyki liniowej, a nawet na line checka. Nie rozpędzajmy się jednak, za dobrze być nie może.

czytaj więcej
Dodano 22 Jun 18 przez jordan

Ukończenie szkolenia to jedno, a uzyskanie wpisu do licencji to drugie. Od zakończenia szkolenia na pierwszy lot czekałem półtora miesiąca. Skompletowanie dokumentów, wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie wpisania nowego uprawnienia, a także wysłanie druku licencji do delegatury Zachodniej zajęło prawie miesiąc.

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 14 Apr 18 przez jordan

Szkolenie do uzyskania uprawnienia na typ samolotu w załodze wieloosobowej to nie tylko symulator. Przed pierwszym lotem handlowym wypadałoby choć na chwilę poczuć jak lata prawdziwy samolot. Tak przy okazji: czy będąc pasażerem chciałbyś lecieć samolotem ze świadomością, że pilot wykonuje nim swój pierwszy start i lądowanie w życiu?

czytaj więcej

autor: jordan

Dodano 30 Mar 18 przez jordan

Osiem sesji symulatorowych za mną, a w zasadzie za nami bo przecież nie szkoliłem się sam – mam swojego SIM partnera, a w zasadzie to mamy siebie na wzajem, gdyż każdy szkoli się tak samo. Pozwólcie, że będę pisał tylko o sobie. 😉

czytaj więcej
Dodano 28 Mar 18 przez jordan

Nie tylko szkoleniem człowiek żyje. Latanie to najfajniejsza robota na świecie, ale od samej jej fajności rachunki się nie zapłacą, a za czas szkolenia obecnie nikt (przynajmniej w Polsce) nie płaci, więc trzeba dobrze kombinować, albo zwyczajnie ciężko pracować.

czytaj więcej
Dodano 26 Mar 18 przez jordan

Od zakończenia szkolenia teoretycznego do wyjazdu na symulator minęło półtora miesiąca. Warto zaznaczyć, że minęło szybko. Praca, a ponadto warto być jakkolwiek do tego szkolenia przygotowanym.

czytaj więcej
starsze posty